El Paso are you ready?

Tydzień sales school’a dobiega końca, 4 intensywnych dni za nami – łzy, śmiech, ekscytacja i jogging. Z bobasów sprzedażowych wskoczyliśmy na wyższy level. Spotkania z DSL, Danem czy Dustinem były niezwykle inspirujące i pouczające. Mieliśmy okazję spotkać ludzi ze świata biznesu, z pierwszych stron Forbesa i otaczać się tłumem szalonych studentów z Europy.

Chcecie trochę inside stories? Well 🙂 lepiej usiądźcie,  historie anonimowe lecz prawdziwe, więc zgadujcie kogo to spotkało. Skonfiskowane kabanosy, brak miejsca w samolocie czy zagubione walizki w Chicago? to w zasadzie pikuś. Wypadła wam kiedyś walizka z rozpędzonego busa? Cóż… Nam tak 😉 także sprawdzajcie bagażniki dwa razy, chyba nie chcielibyście na drugim końcu świata szukać na drogach zaginionej walizki. Spokojnie zguba została odnaleziona ;). So no worries.

Jesteśmy mocniejsi jako zespół i każdy z osobna. Przypomnieliśmy sobie czemu to robimy i dlaczego kończymy lato. Będziemy ciężko pracować i dawać z siebie wszystko. Chcemy osiągnąć nasze cele i czuć dumę żegnając się z El Paso.

Jesteśmy gotowi zmierzyć się z przeciwnościami losu i stworzyć zaje*** wspomnienia. To lato jest nasze, czas na rozwój i zmiany. Zawalczymy o nasze marzenia. Trzymajcie za nas kciuki, bo będzie się działo.

Hungry Wolves… Au!

Leave a comment