Challengems – USA here we come!!!

Podczas tego lotu niektórzy z nas zorientowali się, że to całe szaleństwo z wyjazdem do Stanów, żeby sprzedawać książki właśnie staje się prawdą.

Z jednej strony podekscytowanie, z drugiej jednak nie wiedzieliśmy czego się spodziewać. Mieliśmy dużo czasu na douczenie się sales talka, rozmawianie i rozmyślanie.

Zafundowano nam rownież fajny trening przed latem – bieganie z walizkami po lotnisku.

Wszyscy gotowi na Sales Schoola, a może tak się nam tylko wydaje…

Leave a comment