Właśnie zakończyliśmy 9. tydzień naszej szalonej przygody w Stanach. Ta niedziela była inna niż wszystkie dotychczas. Zamiast tradycyjnego spotkania na żywo, mieliśmy dzisiaj meeting online, a to dlatego, że dziś każdy robił coś charytatywnego dla swojej społeczności, w której mieszka. Była to fantastyczna okazja, aby pomóc i zrobić coś dobrego dla ludzi, którzy tak ciepło nas tu przyjęli.
Tosia i Laura postanowiły dziś pomóc przeuroczej starszej pani, która miała trochę zaniedbany ogródek. Powyrywały masę chwastów i wykonały gruntowne sprzątanie. Pani babcia była bardzo bardzo zadowolona z efektów ich pracy.


Natomiast ja i Paulina wraz z Tricią, naszą polskojęzyczną amerykańską przyjaciołką, wymyłyśmy absolutnie wszystkie okna w lokalnym kościele. Te okna z pewnością nigdy nie były tak czyste, jak po dzisiejszym dniu 😅.



Asia, Julka i Patrycja postanowiły dzisiaj pomóc w schronisku dla zwierząt. Wykonały gruntowne sprzątanie, powyprowadzały trochę piesków i posprzątały masę kup. Zwierzaki z pewnością były bardzo zadowolone z ich dzisiejszej wizyty. 🐕





Natomiast nasi wspaniali panowie, czyli Kordian, Michał P. i Michał K. postanowili dzisiaj pomóc ich hostom z ich ogrodem. Przekopali ogródek, pograbili liście i sporo posprzątali. Jak widać na jednym z poniższych zdjęć ich host był bardzo zadowolony z ich pracy.



Zawsze cudownie jest móc pomóc i po prostu wykonać dobry uczynek dla kogoś innego. Był to fantastyczny dzień pełen budującej energii, który z pewnością bardzo dobrze nas nastawił na nadchodzący tydzień. Czas leci tutaj jak szalony, więc trzeba czerpać z każdej chwili absolutne 100%. Najbliższy tydzień będzie na pewno wspaniały!
Emilia Rogulska