Został ostatni tydzień!

Właśnie ukończyliśmy 12. tydzień naszej wspaniałej przygody w słonecznej Minnesocie. Aż ciężko uwierzyć, że to już prawie koniec, czas leci tak szybko…

Dzisiaj w końcu mogliśmy się wszyscy razem zobaczyć na żywo. Na początku spotkaliśmy się w parku, aby omówić ubiegły tydzień i nauczyć się pare przydatnych rzeczy na nadchodzący tydzień. Ciekawą towarzyszką naszego dzisiejszego meetingu była ogromna wydra 😅

Następnie udaliśmy się całą ekipą do restauracji, aby zjeść wspólnie fantastyczny obiad. Ta knajpa była serio wspaniała, za 15 dolarów można było zjeść ile się chce, polecam 😁.

Następnie wszyscy mocno zmotywowaliśmy się nawzajem na ten nadchodzący ostatni tydzień, aby dać z siebie absolutnego maksa, bo tak naprawdę to już nie mamy absolutnie nic do stracenia.

Niektórzy z nas mieli jeszcze dzisiaj ciekawe przygody motoryzacyjne 😅

Wszyscy jesteśmy bardzo zdeterminowani, aby jak najlepiej ukończyć to lato. To jest niesamowite, że zostało już tylko 5 dni. Z pewnością będzie to fantastyczny tydzień.

JAZDAAAAAA

Emilia Rogulska

Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta…

Właśnie skończył się 11. tydzień. Nasza wspaniała przygoda zmierza nieuchronnie ku końcowi. Niektórzy z nas właściwie już ukończyli lato. Wielkie gratulacje należą się Laurze, właśnie skończyła swoje 2. lato!

Dzisiejszy meeting wyglądał nieco inaczej niż zazwyczaj. Wszystkie dziewczyny spotkały się razem w urokliwym parku, natomiast z naszymi wspaniałymi chłopakami połączyliśmy się online.

Obgadaliśmy ubiegły tydzień i nauczyliśmy się sporo przydatnych rzeczy.

Następnie dziewczyny poszły znowu przewalić pieniądze, ale po to je zarabiamy 😅. Zakupy były baaaardzo owocne.

Natomiast panowie poszli zjeść coś dobrego.

Zostały jeszcze 2 tygodnie ciężkiej pracy, ale nie poddajemy się. Ciśniemy do końca, aby jak najlepiej ukończyć to lato. Z pewnością nadchodzący tydzień będzie przefantastyczny, już wszyscy nie możemy się go doczekać. Słyszymy się za tydzień!

Emilia Rogulska

Week 10. is oveeeeeer!

Czas leci jak szalony, kolejny tydzień minął w mgnieniu oka i nasza przygoda zaczyna powoli dobiegać końca, ale my nie spoczywamy na laurach, chcemy jak najmocniej ukończyć to lato.

Wspaniale było spotkać się znów na żywo po dwóch tygodniach rozłąki. Wszyscy bardzo za sobą się stęskniliśmy. Na początku mieliśmy spotkanie w jednym z lokalnych parków, na którym omawialiśmy miniony tydzień.

Ogromne gratulacje też należą się Patrycji, która została Student Managerem in Training. Teraz Patrycja będzie mogła dumnie nosić koszulkę Bookgirl!

Po spotkaniu wybraliśmy się na potężne zakupy do Mall of America. Jest to największe centrum handlowe w całych Stanach Zjednoczonych. Mogę powiedzieć jedno – jest to po prostu ogromne 😅. W środku znajduje się nawet park rozrywki.

Wielu z nas przepuściło dzisiaj sporo pieniędzy na różne zakupy, ale z pewnością nikt tego nie żałował. W końcu pieniądze się zarabia, żeby je wydawać 😁.

Czas dzisiaj zleciał bardzo szybko, ale fantastycznie było się spotkać razem i wspólnie naładować bateryjki na nadchodzący tydzień. Wszyscy jesteśmy bardzo zmotywowani, aby jak najlepiej przepracować nadchodzące dni. Z pewnością będzie to fantastyczny tydzień!

Emilia Rogulska

Coraz bliżej końca lata…

Właśnie zakończyliśmy 9. tydzień naszej szalonej przygody w Stanach. Ta niedziela była inna niż wszystkie dotychczas. Zamiast tradycyjnego spotkania na żywo, mieliśmy dzisiaj meeting online, a to dlatego, że dziś każdy robił coś charytatywnego dla swojej społeczności, w której mieszka. Była to fantastyczna okazja, aby pomóc i zrobić coś dobrego dla ludzi, którzy tak ciepło nas tu przyjęli.

Tosia i Laura postanowiły dziś pomóc przeuroczej starszej pani, która miała trochę zaniedbany ogródek. Powyrywały masę chwastów i wykonały gruntowne sprzątanie. Pani babcia była bardzo bardzo zadowolona z efektów ich pracy.

Natomiast ja i Paulina wraz z Tricią, naszą polskojęzyczną amerykańską przyjaciołką, wymyłyśmy absolutnie wszystkie okna w lokalnym kościele. Te okna z pewnością nigdy nie były tak czyste, jak po dzisiejszym dniu 😅.

Asia, Julka i Patrycja postanowiły dzisiaj pomóc w schronisku dla zwierząt. Wykonały gruntowne sprzątanie, powyprowadzały trochę piesków i posprzątały masę kup. Zwierzaki z pewnością były bardzo zadowolone z ich dzisiejszej wizyty. 🐕

Natomiast nasi wspaniali panowie, czyli Kordian, Michał P. i Michał K. postanowili dzisiaj pomóc ich hostom z ich ogrodem. Przekopali ogródek, pograbili liście i sporo posprzątali. Jak widać na jednym z poniższych zdjęć ich host był bardzo zadowolony z ich pracy.

Zawsze cudownie jest móc pomóc i po prostu wykonać dobry uczynek dla kogoś innego. Był to fantastyczny dzień pełen budującej energii, który z pewnością bardzo dobrze nas nastawił na nadchodzący tydzień. Czas leci tutaj jak szalony, więc trzeba czerpać z każdej chwili absolutne 100%. Najbliższy tydzień będzie na pewno wspaniały!

Emilia Rogulska

Week 8 is over!

Zakończył się właśnie już 8. tydzień naszej przygody w USA. Dni lecą jak szalone i pewnie będą lecieć jeszcze szybciej.

W tą niedzielę mieliśmy okazję uczestniczyć w wyjątkowym spotkaniu. Zobaczyliśmy się z Ryanem Groomem, który pracuje już w firmie 17 lat oraz z jego żoną Amy. Otrzymaliśmy masę przydatnych rad, które będą bardzo pomocne na resztę naszej pracy. Ryan to osoba o ogromnej wiedzy i doświadczeniu, więc fantastycznie było usłyszeć od niego wszystkie historie i wskazówki.

Mieliśmy również okazję spotkać się ze studentami z innych orgów – z Łotwy, z USA, z Estonii. Zawsze fajnie jest poznać osoby z innych krajów, które robią tą samą szaloną rzecz 😄.

Po evencie rozstrzygaliśmy rewanż rywalizacji “Pie in the eye”. Dla przypomnienia przegrana osoba dostawała talerzem bitej śmietany w twarz 😅. Tym razem konkurowaliśmy 1vs1 i efekty można zobaczyć na zdjęciach poniżej 😁

Czas na dzisiejszym meetingu zleciał bardzo szybko, ale było to spotkanie napakowane masą energii i przydatnej wiedzy. Wszyscy naładowaliśmy baterie na nadchodzący tydzień i już nie możemy się doczekać, żeby go doświadczyć!

Emilia Rogulska

Większość lata za nami!

Właśnie ukończyliśmy już 7. tydzień naszej przygody po drugiej stronie Oceanu. Ten tydzień zleciał jeszcze szybciej niż poprzedni.

Wszyscy nie mogliśmy się doczekać naszego kolejnego niedzielnego spotkania. Zawsze fantastycznie jest zobaczyć wszystkich razem, uśmiechniętych i usatysfakcjonowanych, że udało się ukończyć kolejny tydzień.

Dzisiaj spotkaliśmy się wspólnie nad jeziorem Crooked Lake. Jest to bardzo urokliwe miejsce. Mogliśmy posiedzieć razem, poopalać się i poodpoczywać. Pogoda była dzisiaj fantastyczna i wszyscy wspaniale się bawili, co widać zresztą na zdjęciach poniżej :D.

Czas zleciał nam dzisiaj bardzo szybko, ale wszyscy mocno naładowaliśmy bateryjki na nadchodzący tydzień, Motivenation wkracza w 8. tydzień!

PS: Poniżej możecie zobaczyć, jak tu jest przepięknie 😉

Emilia Rogulska

Połowa lata za nami!

Właśnie dobiega już końca 6. tydzień naszej fantastycznej przygody w USA.

Z tygodnia na tydzień stajemy się coraz lepsi i silniejsi i zdobywamy coraz więcej wspaniałych i pouczających doświadczeń.

W tą niedzielę na naszym spotkaniu rostrzygaliśmy konkurs: “The bigger, the better”. Każdy w sobotę miał za zadanie wymieniać rzeczy z rodzinami, które się spotykało, zaczynając od wymienienia długopisu. Wszystkim z nas udało się zdobyć bardzo ciekawe i sporych rozmiarów przedmioty.

Ostatecznie rywalizację wygrał Michał wraz ze swoim sporych rozmiarów pluszowym lwem 😅.

Następnie pospacerowaliśmy po Minneapolis Sculpture Garden. Jest to bardzo urokliwe miejsce z masą ciekawych rzeźb. Zdecydowanie warto było odwiedzić ten park.

To była bardzo udana niedziela, wszyscy naładowaliśmy baterie pozytywną energią. No i ciśniemy dalej i nie zatrzymujemy się. Nie możemy się już doczekać kolejnego tygodnia!

Emilia Rogulska

Week 4 za nami!

Hej, to już 4. tydzień, który minął dla MotiveNation!

To jest niesamowite, jak szybko czas leci tutaj w Stanach…

Dopiero, co widzieliśmy się wszyscy wspólnie całą drużyną w poprzednią niedzielę i już przyszła kolejna.

Dzisiaj rozstrzygaliśmy konkurs “Pie in the eye”. Przegrana ekipa obrywała w twarz talerzem wypełnionym bitą śmietaną. Wyniki były bardzo bliskie, wiadomo, że nikt nie chciał dostać śmietaną w twarz. Koniec końców ktoś musiał wygrać, a ktoś przegrać. Nie zmienia to faktu, że cała zabawa przysporzyła nam wszystkim ogromną ilość śmiechu i uśmiechów na twarzach (także na tych całych w śmietanie 😅).

Następnie, po tym całym śmietanowym szaleństwie, udaliśmy się wszyscy wspólnie na obiad do meksykańskiej restauracji. Jedzenie było po prostu przepyszne i wszyscy czuliśmy się potem zdecydowanie najedzeni. 🌮

Wszyscy jesteśmy ogromnie naładowani pozytywną energią na nadchodzący tydzień, będzie z pewnością niesamowicie!

Smacznej kawusi i do zobaczenia za tydzień!

Emilia Rogulska